WhatsApp
Użyj kodu START26 i skorzystaj z niższej ceny przy zakupach powyżej 300 PLN.
Oferta trwa jeszcze  0000000

Najczęstsze błędy przy otwieraniu lokalu gastronomicznego

2026-01-23 12:07:00
Najczęstsze błędy przy otwieraniu lokalu gastronomicznego

Otwarcie lokalu gastronomicznego to jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć biznesowych w sektorze HoReCa. Połączenie pasji z twardą kalkulacją bywa trudne, a wiele decyzji podejmowanych jest pod presją czasu i budżetu. W praktyce większość niepowodzeń nie wynika z braku chęci do pracy, lecz z niedoszacowania kosztów, błędnych założeń i pominięcia detali operacyjnych. Poniżej omawiam najczęstsze błędy przy otwieraniu restauracji i pokazuję, na co uważać przy otwieraniu gastronomii, aby uniknąć pułapek, które realnie kosztują pieniądze.

Spis treści

Jakie są najczęstsze błędy w nowej gastronomii?

Błędy przy otwieraniu lokalu gastronomicznego pojawiają się zwykle jeszcze przed startem sprzedaży. Co istotne, powtarzają się one niezależnie od skali inwestycji. Różnica polega jedynie na wysokości strat.

Brak dokładnego planu i realistycznych założeń finansowych

To zdecydowanie jeden z najpoważniejszych błędów przy otwieraniu restauracji. Biznesplan powinien opierać się na realnych proporcjach kosztów, a nie na optymistycznych scenariuszach.

W gastronomii typu casual dining standardowa struktura kosztów wygląda następująco:

  • Food Cost (surowiec): 25-35 procent obrotu. Kluczem do utrzymania rentowności jest kontrola strat, porcji i odpadów
  • Labor Cost (praca): 30-40 procent. Obejmuje wynagrodzenia, podatki, składki i szkolenia
  • Czynsz i media: 5-12 procent. W topowych lokalizacjach 10 procent uznaje się za bezpieczną granicę
  • Zysk netto (EBITDA): 10-15 procent jako realny cel dobrze zarządzanego lokalu

W 2026 roku, przy rosnących kosztach pracy, utrzymanie wynagrodzeń bliżej dolnej granicy 30 procent jest ogromnym wyzwaniem i często wymaga automatyzacji kuchni oraz bardzo dobrej organizacji procesów. Klasycznym błędem jest też brak poduszki finansowej na minimum 3-6 miesięcy działalności.

Nieprzemyślany wybór lokalu i jego układu

Lokalizacja musi być dopasowana do konceptu i grupy docelowej. Inne potrzeby ma restauracja lunchowa, inne koncept wieczorny, a jeszcze inne gastronomia sezonowa.

Częstym błędem jest zlekceważenie projektu technologicznego kuchni. Krzyżowanie się dróg czystych i brudnych to nie tylko problem z sanepidem, ale również realna strata czasu zespołu. Każdy dodatkowy metr, który kucharz musi pokonać przez zły układ zaplecza, w skali roku przekłada się na setki roboczogodzin i wyższy labor cost.

Oszczędzanie na wyposażeniu i zapleczu technicznym

Pozorne oszczędności na starcie bardzo szybko zamieniają się w koszty. Tani, amatorski sprzęt oznacza:

  • większą awaryjność
  • przestoje w pracy kuchni
  • wyższe koszty serwisu
  • problemy z utrzymaniem higieny

Profesjonalny sprzęt gastronomiczny to narzędzie pracy, a nie element dekoracyjny. Jego wydajność, energooszczędność i ergonomia wpływają bezpośrednio na food cost, labor cost i koszty mediów. W 2026 roku wybór urządzeń o niższym poborze energii, np. indukcji zamiast gazu w niektórych konceptach, to już nie kwestia ekologii, lecz twardej ekonomii.

Niedopilnowanie formalności i wymogów sanitarnych

Jednym z kluczowych obszarów, na co uważać przy otwieraniu gastronomii, są formalności. Brak kompletnej dokumentacji HACCP, GHP i GMP, niedopracowany projekt technologiczny lub opóźnienia w odbiorach sanepidu potrafią przesunąć otwarcie o tygodnie.

Każdy dzień bez sprzedaży to koszty stałe bez przychodu. W skrajnych przypadkach błędy formalne oznaczają konieczność kosztownych przeróbek już wykończonego lokalu.

Brak przygotowania operacyjnego przed otwarciem

Nowi inwestorzy często skupiają się na dużych urządzeniach, zapominając o drobnych elementach zaplecza. W branży nazywamy to pułapką „ukrytych tysięcy”.

Kompletowanie pojemników GN, atestowanych desek, noży, drobnych akcesoriów, stołów roboczych i chłodziarek pomocniczych dla średniego lokalu to wydatek rzędu 15 000 – 25 000 zł, który często nie pojawia się w pierwotnym budżecie.

Dodatkowym, coraz częściej spotykanym błędem jest brak wdrożenia systemu POS zintegrowanego z magazynem od pierwszego dnia. Bez rzetelnego stock managementu kontrola food costu pozostaje jedynie teorią.

Pomijanie marketingu przed otwarciem

Otwarcie lokalu „z dnia na dzień” bez wcześniejszego budowania zainteresowania to kolejny częsty błąd. Brak działań pre-opening oznacza pustą salę w pierwszych tygodniach i presję finansową.

Budowanie społeczności w social mediach na 2-3 miesiące przed startem, komunikacja procesu powstawania lokalu i testowe soft openingi znacząco zwiększają szanse na dobry start.

Jak uniknąć najczęstszych błędów przy starcie gastronomii?

Kluczem jest rzetelne planowanie oparte na realnych danych, a nie na entuzjazmie. Realistyczny biznesplan, bezpieczna rezerwa finansowa, dobrze zaprojektowana kuchnia i świadomy wybór technologii to fundament stabilnego biznesu.

W gastronomii wygrywają nie ci, którzy otwierają się najszybciej, ale ci, którzy rozumieją, że każdy metr kuchni, każda decyzja zakupowa i każdy procent kosztów ma znaczenie w długim okresie.

A Ty, który z tych obszarów na etapie planowania swojego lokalu uważasz dziś za największe wyzwanie?

Autor:Gastroprofit.pl